W końcu można było zalać…

Jak tylko ustąpiły mrozy na plac budowy i zbiegu ulic Okulickiego i Glinianej wjechały ciężkie „gruszki” wypełnione betonem. Misterna plątanina prętów tworząca zbrojenie płyty fundamentowej mogła być w końcu zalana betonem. W przyszłym tygodniu zaczynamy stawiać ściany!